5/5 - (1 vote)

W testach przyspieszenia w ostatnich latach niepodzielnie królują samochody elektryczne. Nie oznacza to jednak, że modele z silnikami spalinowymi nie są już w stanie im dorównać. Oto najszybsze spalinówki wyprodukowane w ostatnich latach.

Dlaczego samochody spalinowe przyspieszają wolniej niż elektryczne?

W statystykach dotyczących przyspieszenia, w szczególności w obrębie 0-100 km/h, trudno nie zauważyć dominacji samochodów z napędem hybrydowym bądź elektrycznym. Nie powinno to być szczególnym zaskoczeniem – tego typu pojazdy są z natury stworzone do takich wyzwań.

W przeciwieństwie do motorów spalinowych silniki elektryczne są w stanie zaoferować kierowcy maksymalny moment obrotowy w każdej sytuacji – nawet podczas ruszania z miejsca. Podczas gdy jednostka napędzana benzyną czy olejem napędowym musi najpierw wejść na odpowiednie obroty, „elektryk” od razu przekazuje na koła pełnię mocy. To właśnie dlatego w kontekście przyspieszenia mocne jednostki elektryczne są niemalże do pobicia. Nie oznacza to jednak, że producenci przestali już próbować z nimi rywalizować.

Najszybsze auta spalinowe – pięć modeli, które najszybciej rozpędzają się do „setki”

Ultraszybkie samochody spalinowe, których dźwięk przyprawia o gęsią skórkę, nadal powstają. Portal motorsportowy KONTRA przygotował zestawienie sześciu najszybszych modeli, które zostały wyprodukowane w XXI wieku, a więc po 2001 roku. Pod uwagę brano przyspieszenie 0-100 km/h ze startu nieruchomego, a także niezależne teksty dziennikarskie seryjnych modeli z pominięciem katalogowych informacji producenta.

6. Mclaren 720S – 2,7 sekundy

Ten wyjątkowy model, który stał się jednym z symboli marki wywodzącej się z Woking, naprawdę ma czym zaimponować. Podwójnie turbodoładowana jednostka 4.0 V8 jest w stanie wygenerować aż 720 koni mechanicznych mocy i 770 Nm maksymalnego momentu obrotowego. Nic więc dziwnego, że pod kątem osiągów ten samochód to prawdziwa bestia!

W 2017 roku udało się wycisnąć z tego auta siódme poty. Przyspieszenie 0-100 na poziomie 2,7 s naprawdę może robić wrażenie. Tym samym McLaren 720S stał się najszybszym brytyjskim seryjnie produkowanym samochodem spalinowym.

5. Lamborghini Huracan Performante – 2,6 sekundy

Chociaż w 2024 roku po 11 latach produkcji Huracan odszedł do lamusa, zapisał się on złotymi zgłoskami w historii nie tylko marki Lamborghini, ale i motoryzacji ogółem. Wersja Performante, nastawiona na maksymalne osiągi, pozwoliła wykrzesać maksimum z jednostki V10 o pojemności 5,2 litra.

Dzięki mocy 640 KM oraz 600 Nm momentu obrotowego przyspieszenie 0-100 km/h w wykonaniu tego włoskiego potwora wynosi zaledwie 2,6 s. Osiągnięcie 200 km/h to natomiast kwestia raptem 8,3 s.

4. Porsche 911 GT2 RS (991) – 2,55 sekundy

Produkowany zaledwie przez dwa lata model wyglądał jak auto torowe, lecz bez problemu można nim było przemieszczać się po drogach publicznych. To właśnie dlatego ta bestia od Porsche, posiadająca pod maską rzędową „szóstkę” z twin-turbo o mocy 700 KM, jak najbardziej może trafić do tego rankingu.

Porsche 911 GT2 RS (991) przeszło wiele testów przyspieszenia 0-100, lecz w najlepszym z nich uzyskało czas na poziomie 2,55 sekundy. Wynik kapitalny, lecz odrobinę za słaby, by znaleźć się na podium zestawienia.

3. Porsche 911 Turbo S (992) 2,5 sekundy

Czołową trójkę otwiera inny reprezentant marki ze Stuttgartu, który jest także reprezentantem ikonicznej linii 911. Generacja 992 zadebiutowała na rynku w 2018 roku, a dwa lata później wypuszczono wersje Turbo i Turbo S. To właśnie ta druga rozbiła bank, jeśli chodzi o testy przyspieszenia.

Chociaż według producenta sprint do setki powinien wynosić 2,7 sekundy, wiele testów potwierdziło, że 991 Turbo S (992) jest w stanie spisać się jeszcze lepiej. Przyspieszenie 0-100 km/h w czasie 2,5 s to istne szaleństwo, ale to wcale nie jest koniec!

2. Bugatti Veyron Super Sport – 2,4 sekundy

Przez wiele lat Bugatti Veyron dzierżył miano najszybszego samochodu na świecie – zarówno pod kątem przyspieszenia, jak i prędkości maksymalnej. To pocisk, który jest w stanie wykręcić niemalże 430 km/h! Pod kątem przyspieszenia Veyron w wersji Super Sport także jednak nie ma się czego wstydzić.

Francuska marka pokazuje, że wcale nie potrzeba hybrydy czy jednostki elektrycznej, by przyspieszać w tempie wręcz szalonym. Bugatti Veyron Super Sport przyspiesza w zakresie 0-100 km/h w czasie 2,4 sekundy. Wydawało się, że już na zawsze będzie to najlepszy wynik, jaki kiedykolwiek został osiągnięty przez spalinowy samochód seryjny. Przynajmniej dopóki Bugatti nie postanowiło ponownie rozbić banku.

1. Bugatti Chiron Pur Sport – 2,3 sekundy

Nie ma większej niespodzianki – to zestawienie musiało po prostu zamknąć Bugatti. Następca wspominanego Veyrona, czyli Chiron, to prawdziwy potwór na czterech kołach. Już wersja bazowa wyrównuje wynik Veyrona Super Sport. Bugatti Chiron Pur Sport podniósł jednak poprzeczkę jeszcze wyżej.

Poczwórnie turbodoładowany (!) silnik W16 o mocy aż 1500 koni mechanicznych i napęd na cztery koła to główne powody, dzięki którym Bugatti Chiron Pur Sport rozpędza się do 100 km/h w czasie 2,3 sekundy! Co więcej – 12 sekund wystarczy, by z miejsca przyspieszyć do… 300 km/h. Tu naprawdę nie trzeba nic więcej dodawać!